17.10.15

2. #ShinyyGirlKulturalnie: "Magia Obłoków" - Teatr Polski w Szczecinie



    

"Świat wokół ciebie się zmienia, zmieniają się pory roku.
Stopy twe więzi ziemia, a oczy magia obłoków.
Obłoków wiedza tajemna, obłoków fantasmagoria,
obłoków cudze spojrzenia, obłoków pewność ulotna."
~Ryszard Krynicki
 "Świat w obłokach"
 
     
     Spróbuj wyobrazić sobie pewną sytuacje. Żyjesz w przyszłości. Przyszłości bliższej lub dalszej, to zależy od ciebie. Idziesz do muzeum, tak idziesz do muzeum! Może, dlatego, że musisz, może, dlatego, że wszyscy idą, a może stało to się modne? W każdym razie zakładasz buty, te swoje nowe buty, kupione wczoraj za nową wypłatę. Wychodzisz z domu i już, już zaraz tam będziesz. Mijasz te same miejsca, co wczoraj, tydzień, czy rok temu. Tak, jesteś na miejscu. Przed wejściem jest cała grupa, jest też przewodniczka o imieniu Atena. Wchodzicie. Ah, zapomniałam wspomnieć, że jest to muzeum osiągnięć ludzkości. Zaczynacie zwiedzać. Zwracasz uwagę na kilka eksponatów. Jednym z nich jest telefon. Dowiadujesz się, że kiedyś, ileś lat temu, może wcale nie tak dawno ludzie używali go do komunikacji. Co więcej! Niezmiernie zaskakuje cię fakt, że lata wcześniej umieli komunikować się bez niego! „A to ci heca!”- myślisz. 

     Potem wracasz do domu myśląc o tym, co zobaczyłeś. Gdy zbliża się północ wstajesz i jak co dzień wychodzisz. Idziesz do parku, siadasz na ławce i zaczynasz wpatrywać się w tę ogromną jasną kulę nad twoją głowa. Wyciągasz papierosa. Odpalasz go. Potem następnego. Wszystko przemija, a ludzkość chyli się ku upadkowi, tylko on, ten wielki, piękny księżyc pozostaje dla ciebie taki sam. Wstajesz i idziesz spać nie myśląc o tym więcej…*

     Byłam dziś w teatrze, wiesz? Nie jest to specjalnie zaskakujące, bo bywam tam przynajmniej raz w miesiącu, ale to wyjście było wyjątkowe. Byłam na magii… magii… obłoków? Tak, chyba tak. Coś, co kocham bardziej od teatru jest muzyka w połączeniu z grą aktorską. Ta hybryda przyprawia mnie o dreszcze. Nie płaczę często w teatrze. Właściwie poza dniem dzisiejszym wzruszyłam się tylko raz. Tym razem przez połowę spektaklu miałam łzy w oczach. Całe szczęście, ze makijaż mi się nie rozmazał, bo wtedy wyglądałabym już zupełnie jak ofiara cywilizacji, wystarczy, że się nią czułam. Emocje rozsadzały mnie od środka, nie wiedziałam, co mam myśleć i jak się czuć. Czy mam się uśmiechać, bo widziałam dialog zakochanych ludzi, czy płakać, że życie i cywilizacja przemija? A może już w domu usiąść na parapecie i godzinami wpatrywać się w księżyc zastanawiając się, dlaczego właściwie mnie uspokaja? A może iść upić się, tańczyć do rana i wypierać z głowy wszystkie niepokojące myśli? Nie wiem, co jak mam się zachować. Nie wiem. Nie wiem…, Dlatego siedzę teraz z komputerem na kolanach i piszę, przelewam to wszystko na klawiaturę by nie zapomnieć. Za dużo dzieje się w moim umyślę, nie potrafię zwyczajnie odpuścić i iść spać, muszę tworzyć. Tworzyć cokolwiek. Nie wiem czy to będzie dobre… Ba, nawet nie wiem czy ktoś da rade to przeczytać. Nie odpuszczam, bo wiem ile to wszystko dla mnie znaczy. Niewiele jest wstanie wyprowadzić mnie z równowagi, a oni zdołali. Cholerni aktorzy zdołali wypaczyć moją psychikę w niecałe dwie godziny. Jak? Pytam się jak? Tak, wiem, że jestem za bardzo emocjonalna, ale przynajmniej moje życie nie jest nudne. Chociaż pewne jest, że obudzę się rano i to, co czuję teraz nie będzie tak wyraźne i mocne, to i tak nie zapomnę tego jak się czułam. Czegoś takiego się nie zapomina. 

     Właściwie to chylę czoło, bo hej, przecież trzeba być odważnym, żeby wziąć na warsztat tą muzykę i podołać, a na dodatek, w jakim stylu! Każdy miał swoje miejsce, każdy miał swoją role, każdy odwzorowywał coś innego i każdy przedstawiał coś pięknego. Zastanawia mnie jedno, jak to jest, że osoby z tak pięknymi, czystymi i wypracowanymi głosami są zdominowane przez współczesne gwiazdki, które właściwie nie reprezentują sobą nic?! 

     Znowu wracamy do miejsca, w którym stwierdzę, że kocham teatr. Jak cholernie bardzo kocham teatr i wszystkie emocje rozgrywające się na scenie. Właściwie śmiem twierdzić, że jestem od niego w jakiś sposób uzależniona. Mniej, lub bardziej, ale uzależniona. Przynajmniej raz na miesiąc muszę zasiąść w fotelu, najlepiej w jednym z pierwszych rzędów, i wsłuchać się w to, co grupa ludzi usiłuje przekazać. Mój świat byłby nieciekawy gdyby nie to wszystko, dlatego nie zamierzam tego zmieniać. Chce się rozwijać, zobaczyć nowe spektakle, w teatrach, których w Szczecinie całkiem sporo, bo to sprawia, ze czuję, że żyję, a czy nie o to chodzi w naszym przemijającym świecie? 

Love, 
ShinyyGirl
 




Źródło filmów: YouTube
*Tekst pochyły inspirowany sztuką, stąd wszelkie podobieństwa.

74 komentarze:

  1. Początek był strasznie ciekawy, podobał mi się i mnie wciągnął. Dlaczego nie napisałaś więcej? :D Brawa dla nich skoro zdołali cię poruszyć :)
    Zapraszam! zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początek miał być właśnie taki, by nie zdradzać treści sztuki, bo może ktoś jeszcze bezie chciał ją obejrzeć :)

      Usuń
  2. Kurde, ja ostatni raz w teatrze byłam w podstawówce ;o Fajnie, że to wywołuję u ciebie takie emocje :)
    /Liseł
    http://you-always-be.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miała okazję to idź, a na pewno nie pożałujesz ;)

      Usuń
  3. Beautiful photos and I love love love your style of writing! Keep it up!

    PS: Follow for follow? I always follow back! Just let me know!

    SYDNEYSLEEK.COM

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również uwielbiam teatr ;> Wow, jak bardzo emocjonalnie można opisać jedno miejsce!
    /Agrafka
    you-always-be.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. O wow ;) Cudowny post, bardzo ciekawie zaczęłaś. Twój sposób pisania wciąga i to mi się w tym wszystkim najbardziej podoba - jest bardzo emocjonalny.

    Ja natomiast serdecznie zapraszam tutaj (dopiero zaczynam): http://superfashi0n.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. super post ;)
    Zapraszam do mnie http://emptyy-promises.blogspot.com/
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  7. Pytałaś u mnie o obs za obs. Ja już. Teraz twoja kolej. Liczę na uczciwość!
    DZIEWCZĘCO.PL

    OdpowiedzUsuń
  8. ja odkad zaczęłam pracę w teatrze to stwierdziłam, że nie zawsze musi być postrzegany jako nudny. Pierwszy raz nawet nie mogę się doczekać spektaklu! /K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gdy przypadkowo do niego trafiłam pomyślałam dokładnie to samo! :)

      Usuń
  9. ja ostatnio byłam w teatrze w maju, było świetnie!
    http://healthy-beauty-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. W teatrze byłam ostatnio chyba w sierpniu, na występnie kuzynki :D
    http://luuvmy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazdroszczę wizyty w wakacje, ja niestety musiałam 2 miesiące czekać na nowy sezon :)

      Usuń
  11. Ja byłam ostatnio na wycieczce klasowej na zwiedzaniu teatru!
    Fajny post, zaobserwowała i liczę na więcej!
    http://gabstylee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny wpis, faktycznie coraz ciężej w to uwierzyć, że kiedyś ludzie radzili sobie bez telefonu :) Ja już dawno nie byłam w teatrze, muszę się znowu wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz się świetnie bawić :)

      Usuń
  13. Ciekawy wpis, podoba mi się ta seria. Muszę koniecznie wybrać się do teatru ;) http://themessofbookie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj teatr. Kiedy ja tam ostatnio byłam? Rok temu
    Chętnie bym się wybrała teraz, już w odwiedziny sztuki.
    Obserwuję ^^
    pozeram-ksiazki-jak-ciasteczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam całym sercem wybrać się jak najszybciej! :)

      Usuń
  15. Wiesz, bardzo ciekawie piszesz :) Na prawdę wciąga, rozwijaj to.
    Ja już obserwuje, czekam na Ciebie ;)
    The balance of my life

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny blog. Piękny font w podpisie komentarza <3
    I boska kolorystka.
    Chciałam dodać bloga do obserwowanych, ale niestety nie pojawia mi się tej gadżet :(
    Buziaki,
    modnaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. piękny cytat ♥
    a tekst napisałaś jakby pod ogromnym natchnieniem :P początek brzmi, jakby czytało się bdb opowiadanie :)
    fajnie, że ten występ był tak dopracowany i ujmujący :) nic tylko oglądać :D
    do teatru zbyt często nie jeżdżę, ale jak już to najchętniej oglądam komedie, czy musicale ;)
    +wspominałaś coś o wzajemnej obserwacji, więc ja już zaczęłam i czekam na rewanżyk :D
    3maj się ;)
    stylowana100latka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat wolę spektakle muzyczne, które pod musicale podchodzą :)

      Usuń
  18. Świetny post. :) Bardzo podoba mi się design Twojego bloga.
    MyPink-Glasses - klik!

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny post, ja będę w warszawie w czwartek w teatrze :)
    Pytałaś o obserwowane za obserwowane oczywiście jestem chętna już obserwuje :)
    Pozdrawiam i zapraszam :
    http://rebelownlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny post ;)
    Pozdrawiam!
    zubrzycanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Woow, wow wow. Ale ty ładnie piszesz! Wciągnął mnie ten tekst! Masz fajne zainteresowanie, inne niż osoby które znam teraz każdy interesuję się fotografia i modą a ty teatrem to jest piękne :)

    http://comocarmen.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje, lubię być odmienna niż inni :)

      Usuń
  22. Kocham teatr <3
    pytałaś o obserwacje, ja już ;) idk-what-i-do.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetnie piszesz! Długi tekst a wcale się tego nie odczuwa!
    Podoba mi się to :)
    Pytalas o wspolną obserwacje , ja już czekam na rewanż orchixn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja rzadko bywam w teatrze, ale za to przedstawienia wydają mi się wtedy jeszcze bardziej magiczne i takie inne od codzienności. Byłam na paru takich sztukach lub ambitnych filmach i też potrafiłam przepłakać połowę sztuki, seansu i jak wychodziłam to też miałam tysiąc myśli w głowie, milion różnych emocji, przemyśleń i myślę, że takie chwile są w pewnym sensie magiczne i niezwykłe, nawet jeśli nie wiemy co mamy potem zrobić ze sobą i z własnymi myślami. Myślę, że gdybym pisała zamiast ciebie, to mój post także byłby wielkim zbiorem uczuć. Teatr z muzyką bardzo mnie zaintrygował, bo marzy mi się obejrzenie właśnie czegoś takie, w czym melodia odgrywałaby dużą rolę, dlatego obłoki dodałam sobie do zakładek i obejrzę te filmiki w wolnym czasie. A post super, dołączam do obserwatorów :)
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Ja mam to szczęście, że ok 10 teatrów mam na wyciągnięcie ręki ;)

      Usuń
  25. Ale pięknie napisane ! Podoba mi się :)
    Pytałaś o wspólną obserwację, jasne,zacznij,daj znać w komentarzu jak zaobserwujesz :)
    http://martynencjatestuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja też lubię chodzić do teatru, jednak nie uwielbiam go aż tak jak ty hah:)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. inspirujący blog, byłabym Ci wdzięczna za wejście do mie i przeczytanie ostatniego posta
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  28. super prowadzisz bloga przejrzalam kilka postow i mnie wciągnelo:) umiesz pisac;) zapraszam cie rozniez do mnie styledivision1.blogspot.com pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. You are putting a good contain on this blog on regular basis. I like this. Have a look on my movies blog. Where I got 10000 visit per days after working 6 months on my blog http://guruofmovie.com. Hope you will enjoy my blog contain.

    OdpowiedzUsuń
  30. Zakochałam się w wyglądzie Twojego bloga ! Robisz bardzo ciekawe posty;) Potrafią zainteresować czytelnika
    Może wspólna obserwacja ? Daj znać u mnie justperfecfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Pytałaś o wspólną obserwację i chętnie ;)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam chodzić do teatru :)
    Byłam przez trzy lata w klasie teatralnej to wybraliśmy się na parę spektakli, mam nadzieję, że niedługo się na coś wybiorę :)

    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz się dobrze bawić :)

      Usuń
  33. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja ostatnio byłąm w teatrze z 3 lata temu..
    Zapraszam do mnie
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  35. Prawdopodobnie w listopadzie będę w teatrze :)
    Mój blog - klik <- nowy adres bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  36. W zależności od spektaklu, teatry potrafią być naprawdę dobrą zabawą. Byłem kiedyś na "Ślubie Doskonałym", świetnie się oglądało. Z chęcią bym to kiedyś powtórzył :) /M

    Dwie Perspektywy Blog

    OdpowiedzUsuń
  37. Już obserwuję justperfectfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Prawdę pisząc raczej nie przepadam za teatrem, ale wyjątkowo ten wstęp bardzo mnie zaciekawił i to jeden z nielicznych przypadków, gdy tak się wciągnąłem w czytany tekst. ;)
    bgrenda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Też uwielbiam teatr, ale w odróżnieniu od Ciebie często się wzruszam, co nie ma zbyt pozytywnych skutków :D Obserwuję!
    Poszerzając horyzonty - Klik!

    OdpowiedzUsuń
  40. Kiedyś w gimnazjum nauczyciele zabrali nas do teatru na współczesną sztukę Romea i Julia i... wtedy się zakochałam w teatrze. Emocje są wtedy tak prawdziwe...
    /meainsolita.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń