25.7.15

Mój zwierzęcy przyjaciel TAG



W moim domu od niepamiętnych czasów psy były członkami rodziny. Tak jest i teraz. Mam pupila, przyjaciela i najlepszą maskotkę na świecie. Uznałam, że ciekawie byłoby zająć się Tagiem „mój zwierzęcy przyjaciel”, który zawsze przynosi mi dużo uśmiechu.



1.       Jak nazywa się twój zwierzak?
Imię mojego psa brzmi Rafi. Skąd się wzięło? Trudno mi powiedzieć, wpadłam na ten genialny pomysł tak dawno temu, że nie potrafię przypomnieć sobie konkretnej sytuacji.


2. Jakie to zwierzę i jakiej jest rasy?
Mam psa rasy piesełus schroniskus pospolitus. Razem z rodzicami jesteśmy zwolennikami adopcji, a nie zakupu zwierząt.


3. Jak długo jest już z tobą?
W maju minęło 8 długich lat, aż dziw, że jeszcze się nie pozabijaliśmy.


4. jak dostałaś swojego zwierzaka?
Pewnego dnia pojechaliśmy z tatą do schroniska zorientować się co musimy zrobić by pieska adoptować, ale w momencie gdy zobaczyłam Rafiego w jednej z klatek wiedziałam, że bez niego stamtąd nie wyjdę.


5. Ile ma lat ?
Rafi ma 8 lat, miał kilka miesięcy gdy go adoptowaliśmy.


6. Co jest dziwnego w charakterze twojego zwierzaka?
Jest ogromnym dyskutantem, przy każdej rozmowie musi wtrącić swoje trzy grosze mrucząc, szczekając albo piszcząc i co najciekawsze dla psa jego wielkości to to, że wchodzi mi na kolana i potrafi siedzieć na nich przez długi, długi czas.


7. Co znaczą twoje relacje ze zwierzakiem?
Jest moim najlepszym przyjacielem, nie wyobrażam sobie życia bez niego i uważam go za swoją rodzinę, dla której zrobię wszystko.


8. Ulubione chwile?
Wszystkie, co do jednej. Każdy moment spędzony z nim jest piękny i fantastyczny i nie potrafię wybrać.


9.Jak nazywasz swojego zwierzaka ?
Rafi, Rafciu, Gruby, Pierdoła, Pieseł, Piesauke


2 komentarze:

  1. Great Post! Follow each other on GFC, Google+, Twitter, facebook, Instagram and Bloglovin? If yes, follow me and i follow back as soon as i see it. Let me know with a comment on my Blog

    Keep in Touch xx Rabea from germany
    http://www.rabeasbeautytipps.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wpis, piesek jest przesłodki :) Mój niestety waży ok 60 kg, więc wchodzenie na kolana nie wchodzi w grę ;)

    Poklikasz w ostatnim poście? :) http://monyikafashion.blogspot.com >klik<

    OdpowiedzUsuń